Nie dla rakiet Partiot w Polsce!
W drugiej połowie maja 2010r. w Morągu rozpocznie stacjonowanie pierwsza amerykańska bateria rakiet “Patriot”. Siedemnaście lat od ewakuacji ostatnich oddziałów Armii Radzieckiej Polska ma stać się kolejnym krajem na mapie świata,w którym obecne będą wojska US Army. Decyzja o stacjonowaniu wojsk amerykańskich podjęta została bez oglądania się na opinię publiczną oraz bez konsultacji z mieszkańcami Morąga oraz regionu warmińsko-mazurskiego.
Młodzi Socjaliści od 2006r. prowadzili szeroką kampanię przeciwko budowie na terytorium Polski (Redzikowa k. Słupska) elementów tzw. Tarczy Antyrakietowej. Po klęsce tego projektu, rząd Donalda Tuska, nie mogącą się pogodzić z tym, że w Polsce nie będzie amerykańskich żołnierzy, wyprosił władzę amerykańskie o ulokowanie w naszym kraju baterii rakiet “Patriot”. Tak jak w przypadku “Tarczy Antyakietowej” rząd nie interesował się opinią większości obywateli, nie chcącej na polskim terytorium obcych wojsk.
Dlatego postanowiliśmy uruchomić ponownie kampanię “Nie dla baz USA”. Nie godzimy na to aby Polska uległa dalszej wasalizacji wobec Stanów Zjednoczonych. Nie chcemy być kolejną bazą amerykańskiego imperializmu i militaryzmu. W jej ramach planujemy kampanie informacyjne, wspieranie lokalnych inicjatyw przeciwko obecności oddziałów amerykańskich w Polsce oraz manifestacje i protesty.
Wszystkich, którzy myślą podobnie zachęcamy do wsparcia i zaangażowania w naszą akcję.

Protestujemy przeciwko obecności w Polsce amerykańskich rakiet i żołnierzy. Wbrew rządowej propagandzie, nie zapewni to naszemu krajowi większego bezpieczeństwa, a tylko silniej zwiąże nas wojskowo i politycznie z USA, najbardziej militarnie agresywnym państwem na świecie.
Amerykańskie wojska na terytorium Polski stawiają pod znakiem zapytania suwerenność naszego kraju. Amerykańscy żołnierze nie będą mogli być sądzeni przez polskie sądy, jeśli dopuszczą się przestępstw. Obecność rakiet “Patritot” i amerykańskich żołnierzy w Polsce utrwali nasz wizerunek amerykańskiego “konia” czy też, jak mówią inni, “osła trojańskiego” USA w Europie.
Czy po to pozbyliśmy się z polski wojsk radzieckich, żeby znów stawiać pod znakiem zapytania suwerenność naszego kraju i narażać na pogorszenie stosunków z Rosją, kiedy powstała nadzieje na historyczne pojednanie?
Obecność amerykańskich oddziałów oznacza także poważne zagrożenie dla ludzi mieszkających w okolicy, w której maja stacjonować. Lokalizacja amerykańskich jednostek wojskowych zwykle wiąże się ze wzrostem poziomu przestępczości, a przypomnijmy, że Amerykanie nie będą odpowiadali za popełnione czyny przed polskimi sądami. Iluzoryczne są korzyści, które miałby odnieść nasz kraj z budowy takich obiektów. Doświadczenie offsetu za samoloty F-16 pokazuje, jakie są korzyści ekonomiczne może odnieść Polska z zacieśniania współpracy wojskowej z USA.
Po raz kolejny po awanturze irackiej i podpisaniu umowy w sprawie “Tarczy Antyrakietowej “, rząd podjął niezwykle brzemienną w skutkach decyzję bez odwołania się do opinii społeczeństwa. W czasie negocjacji dotyczących starego programu “Tarczy” sondaże pokazywały, że zdecydowana większość Polaków sprzeciwia się obecności amerykańskich oddziałów na terytorium naszego kraju. Dlatego wznowiona kampania Stop Bazom USA ma na celu zademonstrowanie społecznego sprzeciwu, którego rządzący usilnie starają się nie dostrzec.
